najarany bluesman przy grzejniku

Autor: Tomasz Smogór, Gatunek: Poezja, Dodano: 13 listopada 2017, 15:23:38

 

patrzy w czubek buta jak Burroughs

w Tangerze powieki kleją się i chcą

wygryźć co swoje w zapchlonym pokoiku

zeszła tapeta ale dokąd?

 

szuka połączeń między żebrami

z czasów gdy zieleń kłuła w oczy

pociąg był drugim domem

a zarządcą maszynista

 

zamiast banjo i wiejskich pejzaży

duchy kamienic wyległy jak robotnicy

o świcie z przedpokoju

 

Komentarze (1)

  • Ostatnia strofa podoba mi się. Ogólnie - nastrojowa. Te "duchy kamienic", które "wyległy jak robotnicy// o świcie" to bardzo fajny obraz. A dopowiedzenie "z przedpokoju" (wyległy z przedpokoju!) - zaskakuje i wywołuje mój uśmiech.
    Reszta, tzn. to, co wyżej, trzoszkę za skomplikowane jak dla mnie.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się